Sąsiedzi już budowali. Uznaliśmy, że grunt musi być dobry. Był torf.
- Roman Lis

- 24 lip
- 2 minut(y) czytania
Logika wydawała się żelazna. Wszystkie działki dookoła zabudowane. Skoro sąsiedzi wybudowali domy bez problemu, grunt musi być w porządku. Prawda?
Nie zawsze.
Dokładnie z taką sytuacją przyszedł do nas klient z północno-wschodniego Poznania. Działkę już kupił - jedną z ostatnich wolnych w całej okolicy. Cena dobra, lokalizacja świetna, papiery czyste. Przyszedł do nas na koncepcję domu, pełen entuzjazmu.
Zrobiliśmy pierwszą koncepcję. Dopiero wtedy zasugerowaliśmy odwierty geotechniczne - standardowa procedura przed projektem budowlanym.
I tu się zaczęło.
Okazało się, że w tym miejscu historycznie znajdowało się zagłębienie terenu. Dawno temu zasypane. Na powierzchni żadnego śladu - teren wyglądał identycznie jak wszystkie sąsiednie działki. Pod spodem: dwa metry torfu.
Klient był rozczarowany. Nie ulgą, że sprawdziliśmy na czas - rozczarowaniem, że nie zrobił tego wcześniej. Bo gdyby zlecił badania przed koncepcją, a nie w jej trakcie, zapłaciłby tylko za konsultację. Nie za projekt, który i tak nie mógł powstać na tej działce. Kilka tysięcy złotych zostałoby w kieszeni.
Ostatecznie zrezygnował z budowy. Torf oznaczał koszty fundamentowania nieproporcjonalne do wartości inwestycji - płyta fundamentowa, wzmocnienia gruntu, budżet, który się nie spinał.
Zabudowana okolica a ryzyko gruntowe działki?
To, że dookoła stoją domy, nie mówi nic o gruncie pod Twoją działką. Dawne zagłębienia terenu bywają zasypywane punktowo. Sąsiad może stać na solidnym gruncie. Ty - na dwóch metrach torfu.
Co naprawdę sprawdza audyt działki?
Nie tylko plan zagospodarowania i warunki zabudowy. Też ryzyka gruntowe: archiwalne mapy hydrograficzne, historię terenu od sąsiadów, roślinność wskazującą na dawne tereny podmokłe. A tam, gdzie podejrzenie realne - badania geotechniczne. Przed aktem notarialnym, nie po.
Torf to grunt organiczny. Niska nośność, wysoka ściśliwość. Pod ciężarem budynku zapada się latami, nierównomiernie. Żadna mapa tego nie zastąpi - tylko odwiert powie prawdę.
Dlatego audyt działki to u nas pierwszy krok. Zanim pomyślimy o koncepcji domu. Zanim Ty pomyślisz o zakupie działki.
Zza Kulis - co tydzień jedna historia, która może Cię uchronić przed kosztownym błędem. Torf pod działką to tylko jedna z historii. Co tydzień pokazuję kolejne - prawdziwe sytuacje z naszych projektów, błędy, które kosztowały klientów pieniądze, i to, czego się dzięki nim nauczyliśmy. Zapisz się, żeby dostawać je prosto na maila, zanim popełnisz podobny błąd.

Komentarze